Fotografia
Kiedy kupiłem pierwszego Zenita (100 zł) myślałem że wystarczy wcisnąć spust i zdjęcie samo się zrobi. Zenit był używany, z komisu. Było to nie tak dawno – zaledwie 10 lat temu kiedy można było już kupić takie cudo jak Canon EOS 300 – szczyt marzeń. Zenit był fajny – metalowy i solidny i miał jasny obiektyw (powiedział Pan w sklepie choć nie wiedziałem co to znaczy). Na biwaku wbijałem nim śledzie od namiotu i nic się nie psuło. Kolega nauczył mnie panować nad światłem w ciekawy sposób, ustawiałem 1/250 s i kręciłem przysłoną aż diody wskazały że pomiar jest ok. Dopiero rok później marnując rolkę filmu Konica odkryłem zależność pomiędzy przysłoną, czasem ekspozycji i czułością filmu. To było jak wybuch w głowie. Kiedy doszła do tego świadomość zmieniającej się wraz z przysłoną głębi ostrości stwierdziłem – WOW, cóż za możliwości. Mimo całej tej świadomości okazało się że to dopiero początek.
Co to jest fotografia? Z wikipedii – Fotografia (gr. ???, phos, D. photós – światło; grápho – piszę, graphein – rysować, pisać – rysowanie za pomocą światła) – zbiór wielu różnych technik, których celem jest zarejestrowanie trwałego, pojedynczego obrazu za pomocą światła. Potoczne znaczenie zakłada wykorzystanie układu optycznego, choć nie jest to konieczne – fotografia otworkowa, rayografia.
To co zacytowałem to definicja. Nie lubię definicji. Dla mnie fotografia to proces prowadzący UZYSKANIA obrazu za pomocą światła. Czy można zatem stwierdzić że zdjęcie obrobione w ciemni za pomocą dłoni fotografa to fotografia – na pewno tak. Inaczej wtedy się nie dało .A czy zdjęcie obrobione w photoshopie nazywanego potocznie jaśnią można nazwać fotografią?? Odpowiedź na to pytanie jest przedmiotem wielu sporów w środowisku, dlatego jej nie udzielę. Ma gdzieś politykę – również w fotografii. Ważna jest inna rzecz. Technologia idzie do przodu i nie da się stać w miejscu. Coraz lepszy sprzęt, coraz lepsze oprogramowanie daje ogromne możliwości potencjalnemu twórcy jednak bez wizji, wyobraźni samo nic się nie wykreuje.
Na tej stronie znajdziesz wiele zdjęć i kilka fotografii. Czemu używam dwóch terminów?? Zdjęcia to chwile, przypadkowe klatki z życia – na plaży, u cioci na imieninach… Fotografie to świadomie poczynione obrazy, czasami czyste, narysowane tylko i wyłącznie światłem, czasami z ostrą ingerencją twórcy naginającego surowe formy cyfrowe zapisane na nośniku aparatu.
W swoim życiu zrobiłem tysiące zdjęć i tylko kilka fotografii. Mam nadzieję, że czas pozwoli mi zmienić te proporcje bo pomysłów mi nie brakuje. Jedynie życie jakoś tak pędzi, czas przez palce przecieka… Gdybyśmy byli w większej odległości od słońca dzień był by dłuższy.
—————-
Sprzęt
Ktoś kiedyś powiedział “liczy się człowiek a nie maszyna”. Człowiek z wyobraźnią zrobi dobre zdjęcie nawet małpą – tak jak dobremu malarzowi wystarczy jedynie jeden pędzel i jeden kolor. Bez umiejętności nic nie będzie. Dlaczego więc zmieniamy sprzęt na lepszy i rozbudowujemy swoje systemy o kolejne ogniskowe, kolejne korpusy, statywy, filtry itp. klamoty? Czasami z próżności, gadżeciarstwa, czasami jednak po to aby osiągnąć jakiś efekt łatwiej lub polepszyć jakość uzyskiwanego obrazu. Można powiedzieć że sprzęt głównie dzieli się na:
Optykę
Nie jestem profesjonalistą ani artystą. Nie stać mnie na optykę za kilka tysięcy. Gdy potrzebuje ostrego obrazu używam optyki stałoogniskowej. Posiadam trzy obiektywy: 24, 50 i 135mm z których ostatni jest obiektywem w 100% manualnym, co po przypięciu do cyfrowego korpusu z matrycą APS-C daje mi 36, 75 i ok 200mm. Brakuje mi tylko szerokiego szkła w granicach 20mm. Niestety na ten moment jest ono poza moim zasięgiem finansowym. Do tego kompletu posiadam zmiennoogniskowy podstawowy obiektyw o zakresie 18-70 (26-105), który planuje wymienić na zdecydowanie lepszy i ostrzejszy. Chciałbym jeszcze w przyszłości kupić coś w granicach 70-200 do portretu, który coraz bardziej mnie kręci. Zobaczymy.
Korpus (y)
Od lat jestem wiernym użytkownikiem systemu Minolta – obecnie Sony. Mój podstawowy korpus to Minolta Dynax 5D. Pierwsza podstawowa cyfrowa lustrzanka Minolty. Oferuje mi wszystko co potrzebuje do amatorskiej fotografii – migawkę do 1/4000s, podgląd głębi, 6MPIX, spot, pełny manual i dobry pomiar światła. Więcej na razie mi nie potrzeba.
Wyjeżdżając do Turcji aparat został poważnie uszkodzony, jednak jest szansa że uda się go przywrócić do normalnego stanu. Jeśli nie, będę musiał się zdecydować na nowy korpus. Jaki, tego nie wiem. Pewnie kupie najtańszy korpus Sony aby zaoszczędzić a ten zostawię i będę robił nim zdjęcia nadal bez wyświetlacza w trybie manualnym. Posiadam jeszcze dwa – analogowe aparaty: Minoltę Dynax 5 i Minoltę XG-9. Oba mają swoje lata ale są z dwóch różnych epok. Jeden jest napakowany elektriniką, drugi – dużo starszy ode mnie – jest w pełni manualny wyposażony jedynie w elektroniczny światłomierz.
Akcesoria
Statyw Manfrotto, pierścienie macro, filtry UV, lampa, wężyki spustowe. To wszystko.
Kuba